poniedziałek, 23 listopada 2015

Czy można wiatrowi odebrać wolność?

           Wschód - Stasiuk Andrzej
       "Tysiące turbin obracał wiatr znad Gobi. Śpiąc po mongolskiej stronie, wsłuchiwałem się nocą w rozpędzone powietrze i wyobrażałem sobie, że to najdzikszy i najswobodniejszy wiatr świata. tutaj zaraz wpadał w niewolę. Zaprzęgli go, by napędzał ten kraj. By go wznosił. By go wydobywał z głębi ziemi i formował w kształty, jakich świat nie widział, i pokrywał tymi kształtami niewyobrażalne powierzchnie. Pięćdziesiąt cztery procent światowego zużycia cementu to jednak było coś. I trzydzieści procent światowego zużycia stali też. I dwadzieścia trzy energii. Ta energia brała się stąd. Z bezludnych pustkowi i z gobijskiego wiatru, któremu odebrano wolność."

Andrzej Stasiuk, Wschód,Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2014, s. 224.

Z okładki:
Najnowsza książka Andrzeja Stasiuka to niezwykły zapis podróży na Wschód - podróży we wspomnienia do obrazów z dzieciństwa spędzanego u dziadków na Podlasiu i podróży tam, skąd wyszły oddziały Czyngis-chana, tam, gdzie historia jest jak geologia i tektonika: nieunikniona, nieprzewidywalna, miażdżąca, tam, gdzie lucyferycznym blaskiem świeci nowa potęga ? do Rosji, Chin i Mongolii.
To próba uchwycenia cienia Wschodu, który na nas pada. Opowieść o tęsknocie, pragnieniu i strachu. I o tym, jak umyka przestrzeń, a powraca pamięć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz